Burial, “Shell Of Light” (Louis La Roche House Edit)

Uwielbiam zarówno twórczość Buriala, jaki Louisa La Roche’a, ale zamieszkują oni zupełnie inne obszary mojej muzycznej świadomości i nigdy nie przypuszczałem, że pojawi się szansa, by opisywać ich w kontekście jednego utworu. Taka szansa zaistniała kilka dni temu, gdy na soundcloudzie La Roche’a pojawił się ”Shell Of Light (Louis La Roche House Edit)” oraz lakoniczny komunikat, że track ten stanowi ‘…just an idea that i’ve had in my head for years.’

Muzycznie La Roche pokazuje się ciągle z tanecznej, ale jakby nieco nietypowej dla siebie strony: łączy refleksyjność Burialowych wokaliz z dubową głębią i house’ową motoryką, uchyla okno gęstej i mrocznej produkcji oryginału, zaprasza taneczność,. Tło jest ślicznie zbudowane, pojawiają się nawet geometryczne elementy spod znaku electro (klawisze na 1:36). Całość jest melancholijna, wyrafinowana i elegancka. Ponad cztery minuty dają dużo radości, a do utworu ma się ochotę powrócić.

Ten edit ukazuje Louisa La Roche’a w troszkę innym świetle: jako artystę, który potrafi serwować coś więcej niż jedynie disco-house’owe sztosy. Jestem ogromnie ciekaw kolejnych wydawnictw tego utalentowanego producenta.

Burial, “Shell Of Light” (Louis La Roche House Edit)